niedziela, 18 marca 2018

Jak wnieść do życia więcej "światła"?

I nie mam tu na myśli światła z żarówki :)

Zbyt często czujemy się apatyczni, niezmotywowani i wręcz podłamani życiowymi porażkami, i wydaje się, że w swoim życiu więcej widzimy cienia, by nie powiedzieć... mroku... niż światła w postaci optymizmu, chęci do życia i inspiracji do pozytywnych zmian.

Więc skąd czerpać to życiowe światło?
Możesz wykorzystać te bardziej i te mniej namacalne metody. Jednymi z tych namacalnych metod będą:
- korzystaj ze słonecznego światła w jak największych dawkach! Wykorzystaj spacery, wycieczki, sport na świeżym powietrzu, itp.
- przebywaj w dobrze oświetlonych pomieszczeniach,
- ubieraj się w miarę możliwości kolorowo lub wykorzystuj jasne, kolorowe dodatki,
- zadbaj by otaczać się pięknymi rzeczami/sztuką/kwiatami/muzyką
Ale to co chyba ważniejsze to robić rzeczy, które wewnętrznie Cię uskrzydlą, rozświetlą. Również otaczanie się pozytywnymi ludźmi, którzy wnoszą do naszego życia dobrą energię.
Sami będziecie wiedzieć, które osoby/miejsca powodują, że Wasze wnętrze się rozjaśnia, a które będą powodowały dyskomfort i "cień" choćby (w przypadku osób) swoim nastawieniem.
Bądź jak piękny kwiat i przebywaj w otoczeniu ludzi, przy których rozwijasz się i rośniesz :)

1 komentarz:

  1. Mi pomaga bardzo słońce - zwykle gdy jest szaro, buro i deszczowo, to ciągną się za mną jakieś smutki, a w słoneczne dni ma m więcej energii.
    Co do kolorowego ubioru to różnie bywa, bo większość moich ubrań to czerń, szarości, biel, czerwień i kobalt, ale czasem wzbogacam o więcej kolorków :D

    OdpowiedzUsuń

Co sprawia, że czujemy sens naszego życia?

Czy zdarzyła się Wam kiedyś sytuacja, w której oceniając jakiś czas swojego życia (np. ostatnie pięć lat) czujecie, że lata przeminęły a Wy ...